W sytuacjach kryzysowych liczy się szybka reakcja i natychmiastowe działanie służb. Gdy zagrożone jest zdrowie lub życie człowieka, każda chwila może mieć kluczowe znaczenie. Tym razem zdecydowana reakcja policjantów pozwoliła na udzielenie pomocy na czas.
We wtorek, 6 stycznia 2026 roku przed godziną 21:00, dyżurny radomszczańskiej policji otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który poinformował o swoim kryzysie emocjonalnym i wskazał, że przebywa w rejonie ulicy Reja w Radomsku, niedaleko torów kolejowych.
Po otrzymaniu informacji dyżurny niezwłocznie skierował w ten rejon patrole. Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego dojechali w okolice wskazane w zgłoszeniu, pozostawili radiowóz i sprawdzali teren pieszo, koncentrując się na obszarze wzdłuż torów kolejowych. W rejonie ulicy Dolnej funkcjonariusze zauważyli osobę znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie torowiska.
Interwencja
Policjanci natychmiast podbiegli do niej i podjęli interwencję. Po chwili rozmowy okazało się, że to 41-letni mężczyzna, który powiedział policjantom, że nie ma chęci do życia, co potwierdziło, że znajduje się w poważnym kryzysie emocjonalnym. Funkcjonariusze udzielili mu wsparcia i wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został przekazany pod specjalistyczną opiekę medyków, a następnie przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał dalszą pomoc.
Kryzys emocjonalny może dotknąć każdego. Apelujemy, aby nie ignorować sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że ktoś znajduje się w trudnym stanie psychicznym. Tym razem mężczyzna miał na tyle siły, aby zadzwonić po pomoc. Pamiętajmy – w wieku około 40 lat mężczyźni mogą przechodzić kryzys wieku średniego. Andropauza, której część z nich doświadcza właśnie
Jeśli zauważymy osobę w kryzysie lub otrzymamy informację, że ktoś potrzebuje natychmiastowej pomocy, reagujmy. Jeden telefon na numer alarmowy 112 może zapobiec tragedii i uratować ludzkie życie.
Źródło: KPP Radomsko




















Dodaj komentarz