31-letni mężczyzna odpowie karnie za serię poważnych naruszeń prawa, których dopuścił się na terenie Łowicza i okolic. Kierujący Mercedesem nie tylko zignorował polecenie policjantów do zatrzymania się, ale również podjął próbę ucieczki, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Dzięki współdziałaniu funkcjonariuszy z Łowicza i Kutna został ostatecznie zatrzymany w miejscu zamieszkania. Usłyszał trzy zarzuty z Kodeksu karnego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
118 km/h w obszarze zabudowanym
Do zdarzenia doszło 27 stycznia 2026 roku, tuż przed godziną 20. Policjanci z łowickiej drogówki prowadzili kontrolę prędkości na ulicy Poznańskiej. W pewnym momencie zarejestrowali Mercedesa poruszającego się z prędkością 118 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Funkcjonariusze wydali sygnał do zatrzymania pojazdu. Kierowca początkowo zwolnił, po czym gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę w kierunku Kutna.
Zagrożenie dla innych
Policjanci natychmiast powiadomili dyżurnego i ruszyli w pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Uciekający mężczyzna skierował się w stronę miejscowości Klewków, jadąc w sposób skrajnie niebezpieczny i zagrażając innym uczestnikom ruchu drogowego. Trasa ucieczki wiodła przez okoliczne wsie i tereny polne. W pewnym momencie pojazd zniknął z pola widzenia funkcjonariuszy.
Arogancja i alkohol
Informacje o pościgu, wraz z marką samochodu i numerami rejestracyjnymi, zostały przekazane do pozostałych patroli oraz do jednostek w sąsiednim powiecie. Dzięki szybkiej reakcji kutnowscy policjanci zatrzymali uciekiniera na jednej z posesji w powiecie łowickim. Mężczyzna zachowywał się arogancko wobec interweniujących funkcjonariuszy.
Badanie alkomatem wykazało, że 31-letni mieszkaniec powiatu kutnowskiego miał 1,3 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz zmuszania funkcjonariusza publicznego do zaniechania czynności służbowych, połączonego z naruszeniem nietykalności cielesnej.
Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
nadkom. Urszula Szymczak



















Dodaj komentarz