Policjanci z Tomaszowa Mazowieckiego zatrzymali 27-letniego mężczyznę, który kierując skradzionym samochodem, doprowadził do poważnego zdarzenia drogowego. Badanie wykazało, że miał w organizmie 1,2 promila alkoholu.
Do wypadku doszło w środę, 14 stycznia 2026 roku, około godziny 12.00 w miejscowości Wiaderno. Dyżurny tomaszowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pojeździe, który dachował. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierowca Forda stracił panowanie nad autem i uderzył w betonowy przepust.
W samochodzie podróżowało dwóch mężczyzn w wieku 27 i 37 lat, mieszkańców powiatu gostyńskiego. Obaj z obrażeniami zostali przewiezieni do szpitala w Tomaszowie Mazowieckim.
W trakcie czynności policjanci ustalili, że za kierownicą siedział 27-latek będący pod wpływem alkoholu. Okazało się również, że pojazd, którym spowodował wypadek, nie należał do niego – został skradziony poprzedniej nocy z jednej z posesji w Gostyninie. Samochód zabezpieczono.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży pojazdu oraz kierowania w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Tomaszów Maz.



















Dodaj komentarz